Wadim Tyszkiewicz: Równi i równiejsi, czyli kary za urzędnicze pomyłki nie dla wszystkich. Błędy sędziów bezkarne.

wadim_tyszkiewiczKoledzy Wójtowie, Burmistrzowie i Prezydenci bójcie się. Za błędy, nawet niezamierzone, grożą nam poważne konsekwencje. Jednak w naszym kraju różnych ludzi i ich postępowanie ocenia się różną miarą. Okazuje się, że my za błędy musimy zapłacić wysoką cenę, nawet jeśli wynikają one z nadmiaru naszych obowiązków i niespójnego prawa, jednak sędzia nie będzie ukarany, jeśli z nawału pracy pomyli się i w konsekwencji jego błędu niewinny człowiek trafi za kratki.
Sąd Najwyższy uznał, że nie zasługuje na karę sędzia, który z nadmiaru spraw do rozstrzygnięcia popełnił błąd i przez pomyłkę wsadził niewinnego człowieka do więzienia.
Taki wyrok został wydany w sprawie sędziego z Sądu Rejonowego w Radzyniu. SN argumentował swoją decyzję tym, że błąd jaki popełnił sędzia, wsadzając człowieka do więzienia, wynikał z nadmiaru pracy i zbyt dużej ilości spraw, jakie prowadził. Sędzia za swój błąd nie poniesie nie tylko odpowiedzialności finansowej, jaką jesteśmy straszeni my, urzędnicy samorządowi, ale nie poniesie nawet odpowiedzialności dyscyplinarnej.


Rodzi się więc pytanie, dlaczego taką argumentację Sąd Najwyższy zastosował akurat do urzędnika sądowego? Czy np. praca urzędnika samorządowego wydającego niejednokrotnie bardzo trudne decyzje, często przepracowanego, poruszającego się w gąszczu niespójnych przepisów i prawa, zasypywanego nadmiarem obowiązków, ma być oceniana inaczej, czyli wobec błędów nawet niezamierzonych- bezlitośnie?
Sędzia Stanisław T. zaniechał zapoznania się z aktami sprawy i bezprawnie wsadził Tadeusza W. do zakładu karnego, w którym mężczyzna, choć nie powinien, przebywał 35 dni. Wyrok wydany przez sąd skazywał mężczyznę na 9 miesięcy ograniczenia wolności za jazdę po pijanemu. Choć wykonanie kary zostało wstrzymane, sędzia Stanisław T. z automatu wydał mężczyźnie nakaz stawienia się w więzieniu.

 

Sąd dyscyplinarny w Lublinie uznał sędziego winnym przewinienia służbowego. Potraktowano jednak ten błąd jako przewinienie mniejszej wagi i żadnej kary nie wymierzono.
Minister Sprawiedliwości złożył odwołanie od tego wyroku do Sądu Najwyższego, argumentując to tym, że w tym przypadku należy zaostrzyć sankcje i ukarać sędziego przynajmniej upomnieniem. Jednak Sąd Najwyższy uznał, że sędzia dopuścił się przewinienia mniejszej wagi (sutek: 35 dni spędzonych bezpodstawnie w areszcie) i dlatego nie musi za swój czyn ponosić żadnej kary, nawet dyscyplinarnej. W uzasadnieniu wyroku można przeczytać, że w przedmiotowej sprawie trzeba brać pod uwagę okoliczność łagodzącą, jaką niewątpliwie jest nadmiar pracy radzyńskiego sędziego, co wynikało z porównań z pracą innych sędziów.

Wniosek: nadmiar pracy tłumaczy błędy. Tylko dlaczego tylko sędziów? Stowarzyszenie Sędziów Polskich broniąc kolegi, tłumaczy błędy tym, że wiele pomyłek sędziowskich jest wynikiem przepracowania i nadmiernej liczby spraw do rozpoznania. Sędziowie przy dużej ilości spraw mają dylemat, czy sprawy rozpatrywać dokładnie (czytaj sprawiedliwie), czy szybko? A czy my, urzędnicy samorządowi, nie mamy takiego dylematu? Z jednej strony jesteśmy wciąż poddawani presji sprawnego i szybkiego załatwiania spraw i wydawania błyskawicznych decyzji, z drugiej strony jesteśmy straszeni karami za błędy nawet nie zamierzone.

I można by rzeczywiście tą decyzję Sądu Najwyższego próbować zrozumieć w kategoriach czysto ludzkich, jednak dlaczego wobec różnych instytucji stosuje się różne standardy? Przecież Sądy są instytucjami najwyższego zaufania społecznego.

Tak więc my musimy drżeć przed odpowiedzialnością za każdy popełniony błąd, kiedy sędziowie po wyroku SN mogą być spokojni, bo nie grozi im odpowiedzialność za błędy, kiedy tylko dowiodą, że są przepracowani. Dla nas takiego tłumaczenia nie ma. Czy powinniśmy z tego wyciągnąć wniosek, że nie warto się przepracowywać? Kara może być okrutna: roczne pobory.

 Autor opinii: Wadim Tyszkiewicz – Prezes Zrzeszenia PBiWWL

{jcomments on}

NASZE STANOWISKA
 
O.P.O.S.
OPINIE CZŁONKÓW ZRZESZENIA
 
SEJM-SENAT-PREZYDENT
SYGNAŁ ŚRODOWISKOWY
 
ZRZESZENIE W MEDIACH

Kalendarium

poprzednim miesiącu grudzień 2018 następnym miesiącu
N P W Ś C Pt S
week 48 1
week 49 2 3 4 5 6 7 8
week 50 9 10 11 12 13 14 15
week 51 16 17 18 19 20 21 22
week 52 23 24 25 26 27 28 29
week 1 30 31

Facebook

Odliczamy

do rozpoczęcia trzeciego w tym roku Konwentu Zrzeszenia Gmin Województwa Lubuskiego (nad morzem)
Odliczanie zapewnia Go Mylo Countdown

Sonda

Czy jesteś za wprowadzeniem dwukadencyjności dla prezydentów, burmistrzów i wójtów?

TAK - 47.2%
NIE - 46%
Nie mam zdania - 6.8%

Wszystkie głosy: 176
Głosowanie na tą sondę zakończone aktywne: 01 Lis 2017 - 00:00

bottom
01.png02.png04.png06.png07.png08.png09.png10.png11.png12.png13.png14.png15.png16.png17.png
 
Copyright © 2014. lubuskiegminy.pl Designed by: